Horytnica
Album • 2012
This track is instrumental.
1. Walczy serce, choć już wytęsknione, na broczących od krwi barykadach W górę sztandar z Orłem w koronie, a mój duch ku najbliższym powracał Do tych chwil wśród kwitnących jabłoni, do tych chwil wśród bawiących dzieci Sen przerwany przez zimny szok pobudki, pada strzał, twarz blada nagłej śmierci Ref: Czy to Ty biegniesz ku mnie córeczko, by na grób mój położyć pęk kwiatów? Tak to Ty, już nie płaczesz lecz szepczesz, patrząc w dal- "tutaj leży mój tatuś" Czy to Ty wstęgą biało-czerwoną zdobiłaś mogiły polskich powstańców? Więc oczka zmruż, pójdziemy aleją i powiedzie nas prosto do sadu 2. Na bagnety równym szeregiem, przemęczone cienie ludzkich twarzy Za marzeniem, o tej która nadejdzie... Do ataku! Wprost w ogień kartaczy A na imię jej jest Niepodległość, dla niej przyszło się w walce wykrwawić Padał śnieg i zrobiło się ciemno, w dłoniach stygł parujący karabin 3. Nie wiem ilu ich wtedy poległo, gasły życia szarym, bladym żarem Krew spłynęła barwiąc biel śniegu, oddział ruszał z polskim sztandarem Jeszcze w dali biły równo werble, a pod lasem trwała dzika szarża Gasły myśli, a w nich bliskich obrazy, zgasło życie styczniowego powstańca
Submitted by Lake of Tears — Apr 26, 2025
1. Bronić chcą gniazda orle pisklęta, wokół ogniska plutonów rój W służbie Ojczyzny, w Narodu pieśniach, w myśl obowiązku idą na bój Szary mundurek i twarz dziecięca, a w drobnych dłoniach zaciska broń Zagrały werble, zwarta kolumna, małych żołnierz rozbrzmiewa krok 2. Gdy minął smutek po klęsce września przez okupacji wszystkie te dni Czekali kiedy znów padnie rozkaz, wybuch powstania powołał ich Na starym mieście, w sercu stolicy, wśród zgliszcz pożarów ich opór trwał Maszerowali unosząc sztandar, płachtą pogrobną dla nich się stał 3. Ginęło orlę jedno po drugim, spójrz Matko Polsko, tam syn twój śpi Zasnął by nigdy się nie obudzić, lecz niepodległość jeszcze się śni Życie tak krótkie za nią dziś oddał, do niej napisał ostatni list A w nim obiecał, że będzie wolna, jedno po drugim, jak kropla krwi 4. Huk artylerii, drży barykada, wznosi się szaniec z dziecięcych ciał Nikt już na salwy nie odpowiada, nie pada choćby ostatni strzał Leżą Orlęta jedno przy drugim, otwarte oczy patrzą wciąż w dal Czy widzą, przyszła chwila wyzwolin. Czy widzą ukochany swój kraj? Ref: Przechodniu idź i powiedz wszystkim "Tu leżą dzieci, orla brać" Czynem swym wolne, czynem zwycięskie, na straży nieśmiertelnych prawd Nie waż się Orląt snu już zakłócać, w szeregach leżą dłonią w dłoń Mali żołnierze wielkiej idei, czy słyszysz, to ich równy krok
Submitted by MetalElf — Apr 26, 2025
1. Za horyzontem wstaje świt, czas zamglił bliskich twarze Dziś nas kołysze sztormów rytm, wspomnienia deszcz wymaże Banderę podnieść, okręt mknie, jak morskich wilków sfora gna Neptunie prowadź, przyjmij mnie w grobie z piaszczystego dna Ref: Wśród rannych mgieł wynurzył się okręt podwodny polskiej floty I zniknął niczym krótki sen, czy ktoś go widział jeszcze potem? Już nowy pewnie obrał kurs i płynie w dal w bezkresie głębin Ten kwiat na fali składam Wam, będziecie zawsze w mej pamięci 2. Torpedy rażą wrogów rój, a wybuch rozdarł ciszę Rycerzu głębin, nadszedł czas stoczyć kolejną bitwę Alarm bojowy, walka trwa jak kalejdoskop w jednej chwili Nie straszna nam podwodna śmierć, byleśmy tylko zwyciężyli Ref: Wśród rannych mgieł wynurzył się okręt podwodny polskiej floty I zniknął niczym krótki sen, czy ktoś go widział jeszcze potem? Już nowy pewnie obrał kurs i płynie w dal w bezkresie głębin Ten kwiat na fali składam Wam, będziecie zawsze w mej pamięci 3. Więc cała naprzód O.R.P.! Na dno kolejny statek wroga Już przez peryskop widać go, ścigaczy zwarła się eskorta Wśród fal zajadły pościg trwa, silnik pracuje pełną parą Choć próbowali zniszczyć nas, myśliwy stanie się ofiarą
Submitted by Sexy Gargoyle — Apr 26, 2025
Widzę Cię w grozie dymu i krwi , kamienny Orle nad brzegiem Odry Tam twe spojrzenie , gdzie twa armia śpi spowita w blasku biało-czerwonym Kroczę wśród wrzawy , pośród rannej mgły lecą z zachodu czarne krucze hordy Czy to jest jawa , czy to mi się śni ? Tu nad tym brzegiem płoną wici wojny Gdy słowa w miecze przetopiły się Srebrzyste włócznie niosło w dal odległa A szańcem stał się drugi rzeki brzeg w szkarłat odziany triumfował Mieszko Cofnąć się musiał , w wściekłym szale wróg nurt zabrał ciała topielców daleko I tylko kajdan zabrzmiał tępy dźwięk najazd Germanów napiętnował klęską Ref. Gdy przyjdzie jeszcze oręż w niebo wznieść Gdy przyjdzie synom za kraj ojców walczyć Wspominajcie na tych , którym w oczy śmierć a którym drogie były wieczne barwy Świetnym zwycięstwem zapisała się bitwa cedyńska i tak po wsze czasy Płynie pieśń o niej , bo w pamięci tkwi teutońska strzała i topór na tarczy Wśród pól i lasów stroszy skrzydła swe Ojczyzny Lechów zawsze wierny strażnik Na chwałę mężnym wije gniazdo swe o bohaterstwie z dumą będzie świadczył Ref . Gdy przyjdzie jeszcze oręż w niebo wznieść Gdy przyjdzie synom za kraj ojców walczyć Wspominajcie na tych , którym w oczy śmierć a którym drogie były wieczne barwy Tam pod Cedynią , stoi pomnik im tam Orzeł Biały wiecznie trwa na warcie Łopot sztandarów ukołysze sny rycerskie sny Polski wielkich marzeń ( x2)
Submitted by Pestilence — Apr 26, 2025
1. Sobie zaślubieni w księżycową noc Czekaj na mnie wrócę, tylko przejdzie front Kwiaty w jasnych włosach pozaplatał wiatr Tulił ją w ramionach , jak najdroższy skarb 2. Czeka suknia ślubna, welon porwał wiatr List i jego słowa toną w gorzkich łzach Zbliża się ta chwila, spełni się nasz ślub Czekaj na mnie, wrócę, wierny aż po grób Ref: Wierzył, że wraz z wiosną klęknie u jej stóp Lecz nie dożył wiosny, poległ żołnierz zuch Srebrzy jego głowę gdzieś w okopach mróz Poległ za ojczyznę, nie powróci już Była teraz przy nim, odszukała go Serce pękło z żalu nim zapadła noc Teraz są już razem, odnaleźli się Ślubu udzieliła zakochanym śmierć
Submitted by Lake of Tears — Apr 26, 2025
1. Piszę do Ciebie mały gryps, wiedz że broniłem poczty w Gdańsku Tak, dzisiaj rozstrzelają nas, nie ujrzę więcej słońca blasku I nie wiem czy przeczytasz to, lecz wiem, że już Cię nie zobaczę Powiedz córeczce... zresztą wiesz co jej powiedzieć, gdy zapłacze 2. A ojciec mówił "Chciałem pójść na ochotnika, tak jak dawniej" Wiem, że zrozumie matka też, wypełnić przyszło to zadanie Już w dali widać czarny dym, tam się broniło Westerplatte Chciałem być z nimi, trzymać broń i walczyć nadal, walczyć dalej 3. Piękny ten wrzesień, piękny dzień, jak mówią "złota polska jesień" Idę tam, gdzie nie będzie już ani radości, ani zmartwień Po latach może powie ktoś "To tutaj życie odebrano Broniącym poczty w mieście Gdańsk, niewinnych ludzi krew przelaną" Ref. Więc chowam gryps z nadzieją, że być może ktoś go tu odnajdzie I wam go odda, wierząc w to jedyne co mi pozostaje Tych parę słów na koniec już, wspominajcie mnie i pożegnajcie Gdy odnajdziecie gdzieś mój grób, dopiszcie "bronił Poczty Polskiej"
Submitted by NecroGod — Apr 26, 2025
1. W ogniu tureckiej nawałnicy, choć cesarz łódź swą po niego słał Innym ratować życie kazał, na wrogim brzegu pozostał sam Tylko patrzyliśmy bezsilnie w ciszy ściśniętych bólem serc Jak wzór rycerskiej lojalności idzie w niewole i na śmierć 2. Razem w żelaznych rękawicach z korzeniem rwaliśmy krzyżacki chwast Aż wstyd pozostać w świetle życia, gdy taki przyjaciel opuścił nas Znać wojownika tak wybitnego to duma i przywilej nasz Choćby i wieków dziesięć minęło o nim pamiętać będzie czas Ref: W pancerzu czarnym jak jego włos W ramieniu jego straszliwa moc Choć kruszył kopie z najświetniejszymi Nie znajdziesz śmiałka co pobił go Nie ustał w siodle żaden z wyzwanych Gdy ich dosięgał Zawiszy cios Do woli swojej traktaty gnąc W poselstwach nosił korony los Pośród dworaków śliskich jak gady Wciąż się wyróżniał spiżowy ton Nie padło nigdy słowo nieprawdy Tam gdzie rozbrzmiewał Zawiszy głos
Submitted by Corpse Grinder — Apr 26, 2025
1. Snop iskier wzbił się wzwyż, jedną z tych iskier w dal poniósł historii wiatr W listopadowe dni sen o wolności śnił Naród, co już dość miał zaborców, cel i krat Serc młodych wybuchł żar, wieść walki niosło w dal na warszawianki zew I gdy padł pierwszy strzał z łopotem poszli flag i wiarą, która wie, że wszystko ziści się 2. Salwami niósł się huk, lecz byłaś właśnie tam gdzie kul największy grad Jak gdyby wierząc, że już wkrótce spełni się Ojczyzny stary o wolności sen I nie zapomnę chwil, jak ukrywałaś łzy, gdy sztandar runął w śnieg Do boju wzniosłaś go "Za Polskę!" krzyczał ktoś, "Za Polskę!" krzyczał ktoś Ref: Rozwiewa prochów dym wiatr naszych wielkich słów Uciekła kropla krwi z kącika Twoich ust Śpij ma Emilio, śpij, jak zaśniesz minie ból Nim Moskal najdzie dom, daleko będziesz już Już słychać jego krok, błyski bagnetów tuż Uciekła kropla krwi z kącika Twoich ust Wiesz, że nie ujrzysz tej, dla której chciałaś żyć Lecz ona zbudzi się z przelanej tutaj krwi
Submitted by Celtic Frost — Apr 26, 2025
1. Błysnęła klinga i przez grad kartaczy Szarża wprost w otchłań na rozkaz cesarza Dopadli szańców wśród lawiny ognia Unieśli sztandar nad zdobyte działa 2. Umilkły bębny opadł kurz w wąwozie Obca i szorstka dziś nas przyjmie ziemia Zagraj mi trąbko, zagraj mi o Polsce Jest mi tak bliska, chociaż tak daleka 3. Orle mój Orle, znaku wiecznej chwały Gdy już zawitasz w me rodzinne strony Pokłoń się zbożu i porannej zorzy Zanurz się w Wisły przenajświętszej toni Ref: Tam gdzie odchodzę już nie ma Cię Polsko ma Śniłaś się wojsku pod hiszpańskim niebem Snem niespokojnym Ty byłaś, a siła Twa W dalekiej drodze upragnionym celem
Submitted by Pestilence — Apr 26, 2025
Ref: Czy słyszysz woła polska krew, pokoleń przyszłych świętej woli Głos bohaterów wzywa Cię, głos niesie echem się w historii Na świecie przodków pośród mgieł uleci myśl nad tonią modrą Tam gdzie odwieczny zmorzył sen tych, którzy pełnią straż nad Odrą 1. Sztandar wojenny zapadł w toń, lecz krzyk walecznych tlił się jeszcze Żar wokół zgasł, omdlała dłoń i krew spłynęła rannym deszczem Żołnierską śmierć już odkrył brzask, lecz od wystrzałów drży powietrze Ojczyzno walczy Twoja straż, oddając życia w Twoje ręce 2. Otulił serca mogił chłód, zaszumiał stary bór w podzięce Za Wasze życie, Waszą śmierć, która dosięgła Was przedwcześnie Lecz płonie wić niesiona w bój, zwiastując wrogom krwawą zemstę I nie poddamy nigdy się, jak zapisane jest w przysiędze
Submitted by Corpse Defiler — Apr 26, 2025
1. Krwią piszę list do Ciebie w godzinę tę ostatnią Krwią piszę list do Ciebie, krwią moją, moją własną Dziś wielką radość niosę Ci, nadchodzi czas zwycięstwa Ojczysty sztandar wzniesie się, choć tego nie doczekam 2. W oddali słychać haubic grzmot i krzyk z milionów gardeł Po wojnie wstanie nowy świt mierzony nowym czasem W dalekim polu brat mój śpi, okryli go sztandarem I szepcze do mnie, że już czas abyśmy byli razem 3. Ja spojrzę jeszcze w słońce i wiatru szum usłyszę Po tylu wiekach hańby kres, słowiańska Polska żyje Werble wybiją raźny rytm, kolumny maszerują A ja odchodzę w ciemność już niczego nie żałując Ref: Dziś Matko Polsko przyjmij krew milionów Twoich dzieci Z tej krwi powstanie nowy dzień na wiele tysiącleci Krwią piszę list do Ciebie, krwią pisze się historię Ma krew przyniesie życie Ci, to które zgasło w Tobie
Submitted by Sexy Gargoyle — Apr 26, 2025
← Go back to Horytnica