Naumachia
Album • 2007
My gaze shattered your blissful asylum Look into those pits of misery again The only eyes that don’t reflect your beauty I’m of the ancient breed More callous than Kagathos though Mine are the Merciless Acts against Merciful Stemming from my Insatiable Lust for Life I’ll pour my Despair into you You will be Victimized by the Victim You will Serve the Servant Face the Modern Callous Vicimology During the Grand Ceremonial of Denial ----- Moje spojrzenie zburzyło twoje błogie schronienie Spójrz w te doły nędzy jeszcze raz Jedyne oczy , które nie odbijają twojego piękna Jam ze starożytnej rasy Jednak bardziej callous ( nieczuły, stwardniały) niż Kagathos Moimi są bezlitosne czyny wymierzone w miłosiernych Wynikające z niezaspokojonej żądzy życia Wleję w ciebie moją desperację Będziesz dręczony przez ofiarę Będziesz służyć słudze Staniesz twarza w twarz z nowymi prawami twardego znęcania się Podczas wielkiej ceremonii aktu zaprzeczenia
Submitted by Finntroll — Apr 25, 2025
The hollow loss has crept into my life And shaped it to be its home I fall asleep into a tar black hole And wake up into the shades of the past day I am Centurion For there are hundreds of me alike Here today gone tomorrow Born of emptiness and sorrow Into sadness and shaded lot Hollow realm devoid of deeper thought One of millions points of darkness A diamond in sand though I am Centurion There are millions of us Ordering our one-manned armies I am my own subordinate and superior Unnamed army of indifferent swords Summoned to gather upon the shore No servants they need, no lords As obedience to themselves they swore Past centuries were my shelter Brought up by stone statues I was Fed on dew that hasty night left I have been forsaken by Light Clad in century-old armour Corroded by acid of memories Covered in rust of my anger Here I rise-Centurion Against Hope, against Dreams For suppressed will I fight Confined imagination And, oh, upright pose Retrieve the Mind Equilibrium Revive words their Might Give the Night its moonless Darkness And the Warriors the Cause to Fight My summoning call dies into the sky-high wall of groans The orphaned widows mourn their youth The silhouettes of swords buried in memory Are cutting thru the realms` screen To stop the rocking of the empty cradles Stone hits the stone, the clatter, as hypnotic chant, fades in blizzard's spell Ecce Centurion, marching with his alikes I am Centurion And there are millions of us ----- Pustka straty wkradła się do mojego zycia I ukształtowała je, żeby służyło jej za dom Zasypiam w dziurę tak czarna jak smoła I budzę się w cienie poprzedniego dnia Jam jest centurion Bo takich jak ja są setki Dziś tu, a jutro odchodzę Zrodzony z pustki i żalu W smutek i los pełen cieni W pusty wymiar pozbawiany głębszej myśli Jeden z wielu punktów ciemności A jednak jak diament w piachu Jam jest centurion Są nas miliony Rozkazujące naszym jednoosobowym armiom Jestem swoim podwładnym i swoim własnym zwierzchnikiem Bezimienna armia nieczułych mieczy Wezwanych by zebrać się na brzegu Oni nie potrzebują ni sług, ni panów Jako że sobie samym przysięgli posłuszeństwo Zeszłe stulecia są moim schronieniem Wychowały mnie kamienne posągi Karmiła mnie rosa zostawiona przed krótka noc Jestem tym , którego porzuciło światło Odziany w stuletnią zbroję Zniszczoną kwasem wspomnień Pokrytą rdzą mojego gniewu Oto powstaję-centurion Przeciw nadziei, przeciw marzeniom Za uwięziona wolę będę walczył Za ograniczona wyobraźnię I za, och, wyprostowana postawę aby przywrócić równowagę mentalną przywrócić słowom ich moc a bezksiężycowej nocy jej ciemność i aby wojownicy odnaleźli powód do walki mój wzywajacy okrzyk zamiera na wysokiej pod niebo ścianie jęków to osierocone wdowy opłakują swą młodość cienie mieczy zagrzebanych w pamięci przecinają ekran wymiaru żeby zatrzymac kołysanie pustej kołyski kamień o kamień uderza, łoskot jak hipnotyzujący śpiew, zanika w ataku burzy śnieżnej oto centurion, maszeruje z jemu podobnymi Jam jest Centurion
Submitted by Morgoth — Apr 25, 2025
Born a monarch with no crown Here i am to reclaim my rights Watch me command the thousand-head-crowd In the glare of bright lights A Throne for hundred sages It works its magic on the hungry ones Time freezes on the voice command Of the next Magus entering the stage Slaves of Illusion Playing the game of Awe Slaves to Mirrors Trapped in the Purgatory of Ego Slaves! Ready to enlive his own decease To fill the audience pit Bleeding real Drops, swallowing Sweat And working every wrinkle crease Artisan among Masters Unable to shrug his costume off Grown into his Mask with Flesh The Spectator of his own Act Illusion Arcana Apprentice Hunched behind the set He vanishees into lethargic obliveon Till the next curtain-up call As Magus Major Entrapped in servant`s role Performing his mute Swansong To the careless crowd I`m enliving the Ravish of Soul Each time i enter the stage Trading the new mould Shaped of Sweat and Sleepless nights ----- Zwierciadło Świata Urodzony królem bez korony Oto jestem tu by upomnieć się o moje prawa Patrzcie jak rozkazuję tysięcznym tłumom W poświacie mocnego światła Będąc tronem dla setek wieszczów Magia tego miejsca działa na wygłodniałych Tu czas zastyga na rozkaz wydany Przez kojonego maga, który wkracza na scenę Niewolnicy iluzji Grający w grę uwielbienia Niewolnicy luster Uwięzieni w czyśćcu ego Niewolnicy! Gotowy przeżyć na scenie własną śmierć Tylko by wypełnić widownię Krwawiący prawdziwymi kroplami krwi, połykający pot I tyrający nawet najmniejszą zmarszczką twarzy Oto rzemieślnik pośród mistrzów Niezdolny strząsnąć z siebie kostiumu Zrośnięty ciałem z maską Widz własnej sztuki Uczeń sztuki iluzji Zgarbiony za dekoracją Zapada w letargiczny niebyt zapomnienia Aż do następnego wyjścia na scenę Jak wielki mag Uwięziony w roli sługi Dający swoje ostatnie nieme przedstawienie Tłumowi, który nie zwraca uwagi Przeżywam gwałt na mojej duszy Za każdym razem kiedy wychodzę na scenę Handlując nową formą Ukształtowaną z potu i bezsennych nocy.
Submitted by NecroLord — Apr 25, 2025
The Dark Chevalier awaits the dusk To follow the scent You would mask With immortal affection his tongue he dips In the sanguine little pond that monthly drips Let your softer lips dew his With a mightly bloody kiss When you lie to rest at night Don't clog the sanguine flow Summon the immortal Knight Before you give in to Dream Hair spread on the pillow, her limbs apart She wants to give in to Ravennish Art. The monthly crimson drops let free to flow Set up a sanguine bait He must follow Summon the Dark Duke for The Harvest of Blood Let Him taste the crimson lips ready to flood. ----- kawaler ciemnosci oczekuje zmierzchu aby podazyc za zapachem który wolalabys ukryc z niesmiertelna afektacja bedzie zanuzal jezyk w malym krwistym zrodelku ktore kapie kroplami co miesiac pozwol aby twoje (te)delikatniejsze usta zrosily jego usta we wszechmocnym krwistym pocalunku kiedy legniesz na spoczynek noca nie blokuj krwawego strumienia wezwij niesmiertelnego ksiecia z anim poddasz sie sennym marzeniom z wlosami rozrzuconymi na poduszce i z rozlozonymi udami ona chce poddac sie magi Kruczej sztuki karminowe krople miesieczne, gdy plyna staja sie krwawa przynenta, ktorej On nie moze sie oprzec wezwij ciemnego ksiecia na krwiste zniwa niech sprobuje szkarlatnych warg, ktore gotowe sa aby wybuchnac powodzia
Submitted by The Void — Apr 25, 2025
With every sip Im getting more alive With every sip I feel like tasting life The more I want , the less I am Fighting the gag effect I'm striving to endure I'm swallowing the sting To feel I can still feel Tilting the bottle Against the backdrop Of the changing world. Been thru Hell To get a piece of Paradise The fleeting taste of my Reward Left me sober and Lost The more I want, the less I am The liquid prayer burns my tongue. With the opaque dark veil Fading into foggy dawn the flavour of life turns bland numb Sleep takes me over to another daylight Hell I'm left with the shameful reminder of last night`s routine. ----- Minimum fatal dose (minimalna dawka powodujaca smierc) z kazdym lykiem staje sie zywszy z kazdym lykiem chce smakowac zycie im wiecej chce tym stanowie mniej zwalczajac odruch wymiotny walcze zeby wytwac polykam piekacy smak zeby czuc,ze nadal czuje przechylam butelke na tle zmieniajacego sie swiata przeszedlem przez pieklo zeby zdobyc kawalek raju ulatujacy smak nagrody pozostawil mnie zbyt trzezwym I zagubionym im wiecej chce tym stanowie mniej plynna modlitwa pali jezyk -swym matowym ciemnym welonem blaknac w mglisty swit -ten smak zycia staje sie jalowy nieprzytomny sen przenosi mnie do nastepnego piekla dnia zostaje ze wstydliwym przypomnieniem rutyny ostatniej nocy.
Submitted by The Void — Apr 25, 2025
No lyrics have been submitted for this track yet.
Vortex of my hunger draws you close Oblivion promise in my gaze Penetrates you deep to the core I will be inhaling your curiosity Licking your wet anxiety Smudging my anger onto your delicacy Sucking on your naivety Touch my callous skin Drive your nails into my cross-less back Smell all sleepless hours I've been thru Watch Beauty raped by life itself With every tear I lick off your face I take your fear into my heart With every drop of blood you let me taste I deprive you of your inner child ----- Przyciąga cię wir mojego głodu, Spojrzenie przyobiecujące zapomnienie Penetruje cię głęboko do kości Będę Wdychał twoją Ciekawość Lizał twój wilgotny Niepokój Rozmarzę swój Gniew na twojej Delikatności Będę Ssał twoją Naiwność Dotknij mojej Stwardniałej skóry Przeciągnij Paznokciami po plecach, co nigdy nie niosły krzyża Zaciągnij się zapachem bezsennych nocy, przez jakie przeszedłem Patrz Jak Piękno jest Gwałcone przez samo Życie. Z każdą Łzą, jaką Zlizuję z twojej twarzy Biorę w serce twój Strach Z każdą Kroplą Krwi, jaka pozwalasz mi smakować Pozbawiam cię twojej Dziecięcości.
Submitted by Dahmers Fridge — Apr 25, 2025
The city of thousand moons Stints me on its light I am being passed by Pearl laughter carried along the dusty road The pregnant thought's weight hurts I'm shrugging all the empty words off my back Rain turns to Rust Hopes remain Dreams And i tried, i did try Not to turn them into Dust Hands tired of Loneliness Odd sound of my own voice I fear what mirrors hide Eyes shut, no need to memorize the Pain ----- Miasto tysiąca księżyców Skąpi mi swojego światła Mija mnie perlisty śmiech Niesiony zakurzoną drogą Myśl brzemienna ciężarem boli Strząsam z pleców puste słowa Deszcz w rdze się zamienia Nadzieje pozostają marzeniami A ja starałem się, naprawdę starałem Żeby nie obróciły się w pył Ręce zmęczone samotnością Dziwnie brzmiący własny głos Boję się tego, co lustro skrywa Zamykam oczy, nie muszę uczyć się tego bólu na pamięć
Submitted by NecroGod — Apr 25, 2025
I died last night No one noticed Blood froze in my veins I forgot how to breathe Limbs went numb I ended up defiling the bed I was born in Woke up into worse world Didn't get released I'm still pushed to carry on my reoccuring deaths There is no heaven No hell To accept me All the lives I missed All the deaths I live thru ----- Morsus Ora - Granica smierci Umarłem zeszłej nocy Nikt nie zauważył Krew zamarzła w moich żyłach Zapomniałem jak się oddycha Kończyny straciły czucie Skończyłem plugawiąc łóżko W którym się narodziłem Obudziłem się w gorszym świecie Nie uwolniłem się Nadal jestem zmuszony trwać Przez wszystkie powtarzające się śmierci Nie ma ani nieba Ani piekła Które mnie przyjmie Wszystkie życia, które przegapiłem Wszystkie śmierci, które przeżyłem
Submitted by NecroGod — Apr 25, 2025
All the forsaken beings expect us to fill the void With the new faith. When it also proves inefficient, they turn against us.... Sheeps in wolves' skin Crave for the road signs on the lost highway Assume the position! Kneel! Kneel! Kneel! I am the New Salesaman of Salvation Accept the victorious drug For the emotionally crippled. Addicted to believing Ready for bleeding Whatever the cause Whichever the cross Angry dark-ornate faces Yield for a forgiving father If not holy then black instead Just another Blind Guardian of Wicked Destiny From one altar to the other New life every new call Catching on many straws Getting high on your own fall I am the New Dealer of Faith New Salesman of Salvation Of the hardest drug ever known Killing millions , affecting billions. ----- Wszystkie te porzucone istoty spodziewają się , że wypełnimy pustkę Nową wiarą A kiedy i ta okazuje się nieskuteczna, odwracają się przeciw nam... Owce w wilczej skórze Błagają o drogowskazy na zagubionej autostradzie Przyjmij pozycję Uklęknij! x3 Jestem nowym sprzedawcą zbawienia Przyjmij ten zwycięski narkotyk Dla emocjonalnie kalekich Uzależnieni od wierzenia Gotowi krwawić Dla jakiejkolwiek przyczyny Pod jakimkolwiek krzyżem Pełne złości ciemno ozdobione twarze Błagają o wybaczającego ojca Jeśli nie świętego to czarnego Po prostu kolejnego ślepego strażnika pokręconego losu. Od 1 ołtarza do drugiego Nowe życie z każda nową zmianą Łapiąc wiele brzytw Upajają się własnym upadkiem Jestem nowym dilerem wiary Nowym sprzedawcą zbawienia Najtwardszego ze znanych narkotyków Zabijającego miliony a kierującego bilionami
Submitted by SerpentEve — Apr 25, 2025
This track is instrumental.
SOME PEOPLE ARE BORN, YET ARE DEAD SOME PEOPLE TRY TO LIVE INSTEAD. SOME PEOPLE NEED OTHERS AROUND TO LIVE SOME PEOPLE CAN NEITHER TAKE NOR GIVE. SOME PEOPLE HAVE MORE THAN ENOUGH SOME PEOPLE SAY LIFE IS TOUGH. SOME PEOPLE SEE ONLY INJUSTICE SOME PEOPLE WOULD LAST DESPITE THIS. SOME PEOPLE BELIEVE IN CLEANSING FIRE SOME PEOPLE CALLED HIM A FILTHY LIAR. SOME PEOPLE ARE SCARED OF DYING SOME PEOPLE JUST CAN`T STOP CRYING. HERE COMES TERROR. TERROR OF HARVEST. NO CHANCE FOR AN ERROR. MORS ULTIMA EST. ----- Harvesterror - Żniwa terroru Niektórzy się rodzą, a są jakby martwi Niektórzy chcą żyć mimo wszystko Niektórzy potrzebują innym przy sobie by żyć Niektórzy nie potrafią ani dawać ani brać Niektórzy mają więcej niż trzeba Niektórzy mówią,że życie jest twarde Niektórzy widzą tylko niesprawiedliwość Niektórzy próbują trwać mimo tego Niektórzy wierzą w oczyszczającą siłę ognia Niektórzy nazwali go (chytruska) obmierzłym kłamcą Niektórzy boją się umierania Niektórzy nie mogą przestać płakać Oto nadchodzi terror Terror żniw Nie ma szansy na błąd Śmierć jest końcem
Submitted by MetalElf — Apr 25, 2025
Broken wings upon me, Disappointed's tears Perverse fortune wakes up Magnitude of my exist Waiting for sentence of the death Suspended in huge vacuum I still count of fast solution Imprison pieces of soul Only aim to destruction Waiting for the death I'm hiding in his arms [Ref] Mighty lord take of the spell Take of course that made me blind Am I over death am I over life He: Groggy of wasted fear / She: Me against my life, I'm folding roses on my grave / Me against my heart Retard remain of human wishes / Me against my love, Climbing to prevent escape / Me against my blood. He: Lord of darkness side / She: Lord of darkness side I entrust to you my life! / Give me back my life! She: I'm calling you, I'm waiting for your awakening, Rise! across the deadly threshold! He: I hear your voice, I fell sweet numbness, your tears are falling down on my haunted soul... [Ref] x2
Submitted by johnmansley — Apr 25, 2025
← Go back to Naumachia